Wenecja, Florencja, Istambuł, Pekin…

Każdy z nas ma coś, co niemal zawsze wprawia go w zachwyt. Ulubiona potrawa, napój,
gra planszowa. Jednak co zrobić w momencie, kiedy zwyczajnie, po ludzku, nam się „przeje”.
W wypadku kanapki, zmieńmy składniki, udoskonalmy ją w dowolny sposób.
Napój? Nie ma problemu. Zamiast zwykłej kawy z mlekiem, zróbmy sobie super fancy latte, z syropem karmelowym i przyprawą do piernika. Jednak co w przypadku gry planszowej? Rozwiązania są dwa. Albo zmienimy tytuł (z bólem serca, bo to nasza ulubiona planszówka), albo zaopatrzymy się w dodatek (oczywiście jeśli takowy istnieje).
Na szczęście Splendor, posiada nie jeden, nie dwa, nawet nie trzy, a cztery mini dodatki.
Wszystkie w jednym opakowaniu. Przed państwem (werble)…
Splendor: Miasta !

… Sewilla, Lizbona, Lyon, Piza.

Pierwsze z mini rozszerzeń ma taką samą nazwę, jak ich cały zbiór.
Miasta wprowadzają do rozgrywki, siedem dwustronnych kafelków miast,
zastępując tym samym arystokratów. W trakcie przygotowywania elementów gry,
należy potasować wszystkie kafelki i wyłożyć trzy wierzchnie miasta, wybraną stroną.
Pozostałe z nich należy schować do pudełka. Miasta dodają też drugi warunek zwycięstwa.
Oprócz tradycyjnego zebrania piętnastu punktów, gra może zakończyć się w momencie,
kiedy któryś z graczy dobierze kafelek miasta. Jeśli jest jedynym graczem, wygrywa.
Oczywiście zasada mówiąca o „dokręceniu” rundy nadal obowiązuje więc jeśli przynajmniej jeden
z pozostałych graczy spełni warunek, który pozwoli mu dobrać kafelek miasta, wygrywa gracz
z większą ilością punktów prestiżu.
Jeśli mamy remis, wygrywa osoba z mniejszą ilością kart, tak jak w wersji podstawowej.
Aby zakończyć grę przez zdobycie uznania wśród władz miejskich,
powinniśmy spełnić odpowiednie warunki.
Musimy posiadać wystarczającą ilość bonusów danego koloru (jak w przypadku arystokratów),
ale też odpowiednio wysoką wartość punktową.

Jedwabny Szlak? A może Szlak Rubinowy?

Orient jest drugim z mini dodatków. Wprowadza do rozgrywki trzy dodatkowe talie kart,
po dziesięć dla każdego poziomu („o”, „oo” i „ooo”).
Bonusy z pierwszej talii (o), pozwalają na:
-„przypięcie” karty z mieszkiem do innej, już posiadanej i zwiększeniu jej bonusu o jeden
(wkładając kartę z mieszkiem pod czerwony bonus, produkujemy dwa rubiny, nie jeden).
-dobranie jednorazowej karty, która daje nam „wirtualne” dwa żetony złota
(po wykorzystaniu, należy odłożyć ją do pudełka).
Bonusy talii drugiego poziomu (oo) pozwalają na:
– „przypięciu” karty z mieszkiem jak przy umiejętności kart (o) i zagrania (za darmo) odkrytej karty poziomu (o).
– zarezerwowanie arystokraty z dostępnej puli (żaden z innych graczy nie może go dobrać,
nawet jeśli spełnił wymagania), staje się aktywny w momencie spełnienia jego wymagań.
– trzecim rodzajem są karty dające nam pasywnie dwa takie same kamienie.
Bonusy trzeciego poziomu pozwalają na:
– darmowym zagraniu karty „oo”
– kupno karty przez odrzucenie pokazanych na niej ikon bonusów
(koszt karty to np. dwa aktywne białe bonusy).
Jest to chyba mój ulubiony dodatek do podstawowej wersji gry.
Daje nam większą pulę kart i wiele nowych bonusów,
które odpowiednio zagrane nagradzają nas dużą przewagą nad przeciwnikami.
Sprawia to że rozgrywka staje się jeszcze bardziej zajadła i jeszcze uważniej obserwujemy przeciwników.

„Każdy szczęściu dopomoże, każdy dzisiaj wygrać może!”

Trzecim mini rozszerzeniem są Placówki Handlowe.
Dodaje planszę placówek i po pięć żetonów herbów.
Dzięki zakupie odpowiednich kart, zyskujemy premie usprawniające rozgrywkę i dające nam prestiż:
-po zdobyciu trzech czerwonych bonusów i jednego białego:
od swojej następnej tury, możemy dobrać jeden żeton klejnotu, w momencie gdy kupujemy kartę.
-po zdobyciu dwóch białych bonusów:
dobierając dwa krążki tego samego koloru, bierzemy też trzeci w innym kolorze.
-po zdobyciu trzech niebieskich i jednego czarnego bonusu:
żeton złota jest warty nie jeden, a dwa znaczniki danego koloru.
-po zdobyciu pięciu zielonych bonusów i arystokraty: zyskujemy pięć punktów prestiżu.
-po zdobyciu trzech czarnych bonusów:
doliczamy jeden punkt prestiżu, za każdy żeton herbu ułożony na planszy placówek.
Jak zaznacza autor, gra z tym dodatkiem nieco się skraca, ale zyskuje na intensywności.

Nie ma twierdzy, nie do zdobycia.

Ostatnim rozszerzeniem są Twierdze. Dodają po trzy twierdze dla każdego gracze,
które ulepszają negatywną interakcję między graczami.
Nie polega ona już tylko na podbieraniu kart ze stołu,
gdy widzimy że przeciwnik zbiera na nią żetony.
Pozwala nam na stawianie i przesuwanie swoich pionów,
a także na usuwanie tych należących do przeciwnika, w momencie zakupu karty (ze stołu i z ręki).
Ów znaczniki sprawiają że gracz nie może ani wykupić karty, ani jej zarezerwować,
jeśli stoi na niej twierdza innego gracza.
Kiedy ustawiamy trzy twierdze na jednej karcie, po wykonaniu kolejnej, dowolnej akcji,
możemy zakupić tę kartę. Jeśli to zrobimy, wszystkie piony wracają do naszej ręki.
Twierdze są moim drugim, ulubionym dodatkiem w zbiorze.
Możliwość zablokowania karty, którą chce zagarnąć przeciwnik,
jest szansą na wyjście z nawet najgorszej sytuacji.
Jednak trzeba pamiętać że jest to miecz obosieczny…

To w ile dodatków jednocześnie możemy grać?

Każde z mini rozszerzeń wprowadza małe-wielkie zmiany w rozgrywce podstawowej.
Sam autor zaznacza że: „Poniższe cztery dodatki muszą być używane osobno.„,
ale jeśli chcecie połączyć rozszerzenia ze sobą, nie ma problemu.
Bardzo często tak robię, aby wyciągnąć jak najwięcej zabawy z jednej rozgrywki.
Orient, Placówki Handlowe i Twierdze, możemy połączyć w jedno aby wydłużyć rozgrywkę
i podnieść poziom trudności.
Polecam to jednak zrobić w momencie, kiedy ogramy każdy dodatek przynajmniej po pięć razy.
Pozwoli nam to zaznajomić się z mechanikami każdego rozszerzenia na tyle,
aby spokojnie ogarnąć wszystkie zasady, w jednej rozgrywce.
Orient i Placówki Handlowe, potrzebują arystokratów więc wyklucza to podłączenie Miast.
Co sprawia że jedynym kompatybilnym dla Miast dodatkiem są Twierdze.

A co Wy myślicie na temat tego rozszerzenia? Graliście? Lubicie? Dajcie znać w komentarzu poniżej,
na Facebooku lub Instagramie.


Create your website with WordPress.com
Rozpocznij